19 paź

600 lat Azincourt

  Tomek   Historia i historie

W niedzielę przypada bardzo interesująca rocznica - 600 lat od bitwy pod Azincourt.

Jedna z niewielu bardzo szczęśliwych bitew (tak mówią Anglicy). Myślę, że na pięć dni przed bitwą, kiedy to wojsko Karola IV skierowane zostało do zatrzymania wojska Henryka V wielu oczekiwało klęski wojsk angielskich.

Chyba wszystko przemawiało za wygraną Karola IV. Wojsko angielskie błąkało się po ziemi francuskiej od sierpnia. Siły topniały, nasilały się choroby. Zaopatrzenie anglików było coraz bardziej utrudnione.
Za to siły francuskie ciągle rosły.

Wygrana francuska była na wyciągnięcie ręki. Jednak 25 października pod Azincourt wydarzenia zupełnie nie ułożyły się po myśli dowódców wojsk Karola IV. Co się stało – jak zawsze splot wielu okoliczności.

Pole bitwy - wybrano bardzo niewłaściwie. 800 metrowy pas ograniczony z prawej i lewej strony lasem. Taka naturalna rynna.
Owszem, ciężka jazda francuska powinna rozgnieść przeciwnika masą, zwłaszcza, iż miała znaczącą przewagę liczebną. Powinna sobie poradzić nawet z zagrożeniem w postaci angielskich łuczników ze swoimi długimi łukami. Po prostu szybką szarżą powinna skrócić dystans, pokonując graniczne 300 metrów na pełnej prędkości.

Księgarnia historyczna Grzbiet.pl, Azincourt

Tak się jednak nie stało. W nocy przed bitwą natura postanowiła pomóc anglikom. Spadł ulewny deszcz. Pole pod Azincourt, po którym miała iść szarża rozmiękło. Bardzo. Konie nie mogły gnać. Wielu możnych wnosiło o przełożenie bitwy. Anglicy nie mogli uciec. Nie mieli koni. Zostali złapani i do bitwy musiało dojść. Co za różnica, czy pobijemy anglików dziś czy jutro?..

Jednak większość baronów, żądna krwi i łupów, postanowiła atakować. Co mogą zrobić zdemoralizowaniu Anglicy?

I uderzyli, wolno, bez tempa, bez zaskoczenia, na wąskim pasie pokrytym błotem.

300 metrów piekła – 300 to zasięg angielskiego długiego łuku. W Anglii posługiwano się nim od 1252 roku. Po 163 latach treningów - w niedzielę po mszy (z nakazu królewskiego) - broń ta siała spustoszenie. Ogromna szybkostrzelność, duża energia niesiona przez strzałę. Owszem, nie można było przebić doskonałej francuskiej zbroi płytowej, ale …

Księgarnia historyczna Grzbiet.pl, Azincourt … nie wszyscy mieli zbroje płytowe, zbroi tych nie miały również konie. Kiedy pod Azincourt z nieba spadł deszcz strzał, w wojskach francuskich zgrupowanych w ciasnej przestrzeni narastał chaos. Konie nie tylko nie mogły pędzić po mokrej ziemi, dodatkowo pojawiało się coraz więcej przeszkód, w postaci powalonych rycerzy, zabitych koni …

… chaos ustąpił. Nastała panika. Kwiat rycerstwa Francji padł.
Wygrana bitwa przekształciła się w pogrom.

Mijają lata, ale pamięć (choć zapewne nieświadoma) o Azincourt wciąż jest obecna w społeczeństwach. A wszystko za sprawą gestu..

Pojawił się bo bitwie. Zapalczywi potomkowie poległych pod Azincourt Franzów obiecywali, że jeśli wezmą do niewoli angielskiego łucznika z miejsca obetną mu dwa palce którymi naciąga cięciwę w swoim łuki.
Z kolei Anglicy na polu walki, aby rozjuszyć francuzów pokazywali owe dwa palce, jako przesłanie - pamiętajcie o Azincourt!
A ponieważ wojenna miłość między tymi narodami kwitła przez wieki, pokazanie prawej dłoni z wystawionymi dwoma środkowymi palcami uznane zostało za największą obelgę..

Tak jest do dziś, choć z czasem pozostał jeden palec…



Ilustracje zaczerpnięte z Wikipedii


Jesteśmy w klimatach średniowiecza, to na deser kilka książek:


Polityka Polski wobec Turcji i akcji antytureckiej w wieku XV do utraty Kilii i Białogrodu (1484)
Nadludzki ciężar Imperium. Osmanie w Europie Środkowej - nieudana próba stworzenia monarchii
Krucjaty Ludwika Świętego 1248-1270
Dzieje Wielkiego Księstwa Litewskiego za Jagiellonów 1377-1499

Więcej o średniowieczu?

Księgarnia historyczna Grzbiet.pl
TO ZNACZNIE WIĘCEJ NIŻ ZWYKŁA KSIĘGARNIA HISTORYCZNA

Książki, to nasza pasja. Historia, to miłość. Zabytki techniki, to fascynacja.

W 2013 roku postanowiliśmy robić coś więcej dla zabytków techniki. Aktywnie włączyliśmy się w proces renowacji najstarszego czołgu w polskiej kolekcji muzealnej – Renault FT-17.

Dzisiaj w miarę posiadanego czasu staramy się wspierać muzea by jak najszerzej krzewić myśl techniczną i historię jako taką.

Spotkać nas można w Muzeum Polskiej Techniki Wojskowej (oddział Muzeum Wojska Polskiego).

Prowadząc księgarnia historyczną Grzbiet.pl postanowiliśmy, aby cześć dochodów z tej działalności przeznaczać na wsparcie konserwacji i renowacji zabytków techniki będących w Polskich muzeach.

Szanowni Państwo – z każdą kupioną w księgarni historycznej Grzbiet książką, stajecie się Mecenasami zabytków techniki. To dzięki Wam możemy zrobić więcej, aby zbiory muzealne cieszyły oczy dzieci naszych dzieci. Teraz i w przyszłości.

Dowiedz się więcej